Żądamy

skutecznej ochrony

praw człowieka!

Potrzebujemy w Polsce nowych, mądrych przepisów, które skutecznie ochronią prawa człowieka i wymogą na biznesie ich poszanowanie w całym łańcuchu wartości (od pozyskiwania surowców, poprzez cały cykl życia produktów, aż po ich utylizację). Osoby poszkodowane przez biznes muszą mieć też możliwość skutecznego dochodzenia sprawiedliwości. Dotychczasowe działania, zarówno państwa jak i biznesu, nie przyniosły właściwych rezultatów.

W Polsce:

  • wciąż rośnie zjawisko pracy przymusowej, które nosi haniebne miano ‘współczesnego niewolnictwa’;
  • w legalnym obrocie mogą znajdować się produkty skażone niewolniczą pracą dzieci;
  • mimo przepisów BHP, wiele osób pracuje w warunkach zagrażających ich zdrowiu i życiu;
  • osoby zakładające – zgodnie z prawem – związki zawodowe spotykają się z represjami.

Takich przykładów łamania prawa, nadużyć, słabych regulacji, braku kontroli, które skutkują nieszczęściem tysięcy ludzi, jest wiele.

Szansą na odwrócenie tej sytuacji jest ambitna wersja dyrektywy CSDD. Negocjacje w jej sprawie są obecnie na ostatniej prostej. Oczekujemy, że polski rząd będzie w tych negocjacjach prezentować twarde stanowisko na rzecz przyjęcia dyrektywy w jak najambitniejszym kształcie, zgodnym z międzynarodowymi wytycznymi.

Nie czekając na przyjęcie dyrektywy oraz jej transpozycję do przepisów krajowych (jest to proces wieloletni), niektóre państwa UE m.in. Francja, Niemcy, Niderlandy czy Norwegia, podejmują odważne inicjatywy ustawodawcze na rzecz ochrony praw człowieka i środowiska naturalnego. Rząd polski wykazuje się w tej mierze biernością i nawet w tak ważnym i strategicznym dokumencie, jakim jest Krajowy Plan Działań na rzecz wdrożenia Wytycznych ONZ dot. biznesu i praw człowieka na lata 2021-2024:

 nie uwzględnił żadnych ambitnych celów i sposobów ich osiągnięcia;
 nie przyjął rekomendacji, wielokrotnie prezentowanych przez środowiska pozarządowe;
 nie zadeklarował nawet zajęcia się kwestiami podnoszonymi od lat przez Państwową Inspekcję Pracy;
 nie wdrożył do polskiego systemu prawnego tzw. Dyrektywy o sygnalistach (mającej chronić osoby zgłaszające nieprawidłowości), mimo że termin transpozycji już minął.

Czas to zmienić! Jeśli leży Ci na sercu lepsza i skuteczniejsza ochrona praw człowieka, jeśli chcesz, by w UE i w Polsce powstały w tym celu silne regulacje, podpisz petycję! Nie możemy pozwolić, by z powodu bezczynności decydentów liczba ofiar naruszeń praw człowieka rosła!

Współpracowaliśmy z:

Skip to content